Archiwa tagu: Stąd do wieczności

Stąd do wieczności 48/2014

stad

 

Dziś mini-powieść; najpierw  gorzka pigułka, którą popijemy sokiem z malin (choć znam takich, co nie cofną się przed szklaneczką szkockiej), a na końcu deser, czyli Happy End. A więc zaczynamy: dawno, dawno temu….

Rozdział 1

Gorzka pigułka

W Polsce po staremu, czyli chujnia. Hasło tygodnia czy może raczej dekady: przetarg. PKW ma na nie swój sposób. Dzień przed Bożym Ciałem ogłasza konkurs trwający tydzień, i tak na odpowiedź zostają trzy dni. Wygrywa Nabino, PKW się cieszy. Aż do listopada.  A nowa bomba tyka już w MSW, niespodziewanie znów nazywa się system informatyczny. Ma wejść w życie 1 stycznia, więc nie spiesząc się, przetarg rozstrzygnięto 7 listopada. Ma całą masę błędów (przyjmuje datę… 75 listopada) i wciąż nie przeszedł fazy testów. Najważniejsze, że wszystko zostało w rodzinie, bo przetarg wygrała firma byłych pracowników MSW. Ciekawy przetarg odbył się też w Gdańsku. Prezydent Adamowicz, zwany Budyniem ogłosił konkurs na zarządzanie jedną z miejskich spółek, i sam go wygrał jako jedyny kandydat. Na konto jego stowarzyszenia wpłynęło 700 tys. za dokładnie 2 tygodnie pracy. Dumny ze swojego podopiecznego Donald Tusk od razu pospieszył z gratulacjami, nagrywając laurkę spot wyborczy, w którym pod niebiosa wychwala Budynia. Miło patrzeć, jak mądrze są wydawane publiczne pieniądze.

 

Krakowski ZUS ogłosił przetarg na usługi ochroniarskie. Górny pułap określono na 1,1 mln złotych, tymczasem przy dwuprocentowym zysku firmy i zatrudnieniu pracowników na umowy o pracę, minimalna kwota wynosi ok. 2,9 mln. Jedynym rozwiązaniem pozostaje szara strefa. W Kielcach toczy się postępowanie przeciw sieci Leclerc. Była pracownica domaga się wypłacenia 130 tys. zł z tytułu niewypłaconych nadgodzin. Kierownictwo wielokrotnie stosowało wobec niej mobbing, była zmuszana do pracy przez 3 tygodnie bez dnia przerwy po 12 godzin, ze złamaną ręką, fałszowania ewidencji czasu pracy, w końcu zmuszona przez szefostwo do rozwiązania umowy za pośrednictwem stron. Sieci grozi mandat wysokości tysiąca złotych. Dostaną za swoje. W tym samym świętokrzyskim pocztowcy wyłudzili z funduszu pracowniczego na dofinansowanie fikcyjnych wycieczek po kilka tysięcy na głowę, aż w końcu sprawa się rypła. Błysnęli też kibice Legii. Wybrali się na wycieczkę do Beneluxu, najpierw przed meczem z Lokeren obrzucili policję kamieniami i koszami na śmieci, a na samym meczu odpalili zakazane race i wykrzykiwali rasistowskie hasła. Belgijska policja aresztowała 50 osób, a reszta wybrała się dalej do Den Haag, gdzie na meczu z Ajaxem wykrzykiwali „Milik co? Ty kurwo!” Świetna akcja promocyjna, której nie przebije nawet tysiąc spotów w tv. Przejażdżka motorem po Gdańsku 250 km/h? Proszę bardzo! Postępowanie wobec „Froga na motorze” umorzone, bo jak twierdzi Renata Klonowska, szefowa Prokuratury Gdańsk Śródmieście stworzył zagrożenie życia tylko trzy razy, a powinien minimum dziesięć.  A na koniec o prezentach, w końcu zbliżają się święta. W latach 80., w czasach octu i musztardy na półkach dostawaliśmy z Zachodu paczki z pomocą. W tym roku Dąbrowa Górnicza otrzyma odpady pestycydowe, które wylądują na miejscowym składowisku. Statek wiozący 70 ton odpadów nie dostał pozwolenia na przepłynięcie Kanałem Panamskim, ale Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wyraziła zaniepokojenia. Do Polski trafia 77 mln ton substancji toksycznych rocznie. Niedługo rzeczywiście zostaniemy zieloną wyspą i będziemy świecić w ciemnościach. Jaka oszczędność dla budżetu!

 

Przyszło nam też pożegnać jedną z ikon masowej wyobraźni XX wieku. Z dwóch Klossów został nam jeszcze Kot, ale tak jak prawdziwym Bondem był Sean Connery, tak godzien roli Klossa był tylko Mikulski. Aktor jednej roli, ale lepsze to niż być przez całe życie statystą. W latach 60. na spotkania z wielbicielami wjeżdżał rydwanem, a moi dziadkowie spotkali go w warszawskim sklepie, co było jednym z największych przeżyć w ich życiu.

 

miki

 

Rozdział 2

Sok z malin

Na pocieszenie nie tylko u nas horror, dramat i żużel. Cameron radykalizuje ksenofobiczną politykę; dziś mówi już o deportacji emigrantów z Europy Wschodniej z Wielkiej Brytanii, na co pysznie odpowiada mu czeski minister spraw zagranicznych:

 

raff

 

Minister Schetyna wśród pałacowych intryg nie znalazł na razie czasu, by zareagować. Czy zrobi cokolwiek?  O tym już w następnym odcinku!

Front Narodowy Marine Le Pen bierze pożyczkę w rosyjskim banku, rząd Hollande’a wstrzymuje sprzedaż Mistrali, a w kanale La Manche i na Morzu Północnym Rosjanie urządzają sobie manewry. I od razu z nowiutkich Mistrali giną twarde dyski komputerów oraz sprzęt nadawczy. Przipadek?

Rozdział 3

Happy End

Jest dobrze, ale nie najgorzej jest, jak śpiewał Andrzej Grabowski. Oprócz roztytych Januszy z wąsem Polska ma też inne oblicze. Piękni, młodzi i utalentowani zawsze będą miele miejsce na tych łamach.

Etam Cru, czyli Przemek Blejzyk i Mateusz Gapski zachwycili Rzym. Stworzyli największy w tym mieście mural podziwiany przez koneserów street artu z Wiecznego Miasta.

 

graf

 

Chłopaki mają na koncie już kilka dzieł w Europie i Stanach, ale i za ten serdecznie dziękujemy!

Polacy masowo otwierają firmy w Norwegii. Firma Polish Connection pomagająca w załatwianiu formalności ma już ponad 4 tysiące klientów. Również polskie firmy coraz lepiej radzą sobie na norweskim rynku. Poznański Torpol realizuje kontrakt na rewitalizację torów tramwajowych w najbardziej prestiżowej dzielnicy Oslo wart 100 mln zł. PGNiG za 1 mld zł wykupiła udziały w czterech złożach na norweskim szelfie kontynentalnym.

Project London Production promuje polskie filmy w Wielkiej Brytanii. Kiedy zaczynali, właściciele kin patrzyli na nich podejrzliwie. Dziś sami dzwonią z pytaniami o nowe tytuły. Siedziba ich firmy znajduje się obok takich gigantów jak Warner Bros i Disney, o ich premierach piszą „Times”, „Guardian” i „Independent”. Ile razy można zadawać pytanie, czemu setki tysięcy Polaków zostało zmuszonych do wyjazdu za granicę, tam zrobiło karierę i do końca życie tam będzie płacić podatki? Odpowiedzialni za to spasieni Janusze z wąsem wciąż mają się dobrze.

Kilka tygodni temu Wojciech Mann nie zostawił suche nitki na produkcie o nazwie „Superstarcie” Teraz w paru zdaniach opisał to, co każdy zdrowy na umyśle obserwuje od dawna. Ostatnie słowa rozsądku w polskich mediach.

MANN O POLSKIEJ ROZRYWCE:

Donald Tusk ćwiczy swój angielski, ale ciągle jest na poziomie: gastarbieter. Tymczasem nikomu nieznana biathlonistka wygrała zawody z cyklu IBU Cup i strzela taki wywiad:

Spot olsztyńskiej policji nie jest może najgorszy, podobnie jak ten i ten, jednak kampanie społeczne na zachodzie są dziś na innym poziome. Nic to, ćwiczenie czyni mistrza.

 

 

W ostatnim występie sezonu Robert Kubica zaliczył w końcu sukces. W zawodach Monza Rally Show pokonał całą stawkę, w tym Kena Blocka czy Valentino Rossiego. Kobiety łagodzą obyczaje? 100% racji! Na fotelu pilota po raz pierwszy zasiadła Alessandra Benedetti i od razu doskonały wynik! Z drugiej strony jak Kubica utrzymywał się na torze, cały czas patrząc w prawo?

 

kubica

 

Niedawno pisałem o Adriannie Lipowskiej, zawodniczce londyńskiego Tottenhamu. W tym tygodniu o chłopakach z Premier League. Wigan Athletic pozyskało Adriana Purzyckiego. Pisze o nim Jack Brooke w dużym artykule w The Independent, wspomina również o innych piłkarzach, którzy robią karierę na Wyspach. 16-letni Hubert Adamczyk trenuje w akademii Chelsea,  jego rówieśnik Marcin Brzozowski, jest bramkarzem Queen Park Rangers, Mateusz Hewelt to 18-letni bramkarz Evertonu a 16-letni Konrad Skuza trenuje w Coventry City. Nie gorszej radzimy sobie we Francji, bramki PSG broni urodzona w Lublinie Katarzyna Kiedrzynek. Jej klub awansował właśnie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, a Kasia zagrała w obu meczach. Jestem tylko ciekaw, jak trener wymawia jej nazwisko…

Co w kulturze? Zapowiedź „Hiszpanki”. Okazuje się,że w Polsce mogą powstawać produkcje na miarę Wesa Andersona czy Terry’ego Gilliama. Hollywódź!

 

 

karl