Archiwa tagu: Lao Che

Polska Muzyka 2015: Lao Che – Dzieciom

 

Z początku byłem przekornie zdystansowany, starałem się nie poddawać ich czarom. Ale się nie udało. Lao Che znów uderzają w splot słoneczny, rzekomo najbardziej spontaniczna robota w kooperacji z Emade to kolejna ikoniczna pozycja polskiego rocka. Nie dość, że skrzy się muzycznymi pomysłami ubranymi w świetne aranże, to jeszcze wielopoziomowa fraza Spiętego pulsuje w głowie jeszcze długo po wyłączeniu płyty. Płock powinien dostać dostęp do wszystkich mórz świata.

Lampa to nie tranzystor.

 

Najniższa kasta blogerów to ci, którzy zajmują się wrzucaniem filmów z Youtube. Cóż może być prostszego od wklejenia linka? Jednak najnowsze wideo Lao Che zasługuje na uwagę jak mało które. Panowie nie nakręcili samego obrazu, ale nagrali wykon w Rolling Tapes Studio kawałka „Dym”. Dzięki temu możemy tu usłyszeć wersję różniącą się od oryginału z Soundtracku. A przebitki na sprzęt w studiu to prawdziwa orgia dla fanów analogowego brzmienia. Za Spiętym widzimy ścianę  wzmacniaczy. Te wszystkie Marshalle, Orange i Fendery a nade wszystko lampowy wzmacniacz to esencja rocka! A dochodzą jeszcze oldschoolwe mikrofony i zestawa Hammonda, na którym gra Wieża. Różnica pomiędzy dobrym a złym bandem to kwestia odnalezienia właściwego stylu. Zdaje się, że Lao Che posiadło ten sekret.