Mad Men: Po sezonie s06eo6

mad-men-returns-on-april-7-the-first-of-only-26-episodes-left-in-the-critically-acclaimed-series

To już ostatnia część dyskusji na temat Ameryki, branży reklamowej i Dona/Dicka. Na ostateczne wnioski przyjdzie nam poczekać do zakończenia siódmej, ostatniej serii.

Serial ma trzy główne narracje: to historia powojennej Ameryki znaczona głównie wybuchami zimnowojennego konfliktu, zabójstwami politycznych i duchowych przywódców, ulicznymi zamieszkami i narastającą hipisowską ideologią. Po drugie obserwujemy rewolucję obyczajową wyrażaną emancypacją kobiet zyskujących coraz wyższe pozycje w hierarchii swoich firm, ale także prawo do decydowania o sobie. Choć nie wszystkie chcą z niego korzystać. Betty najchętniej posłałaby wszystkie feministki do diabła. Przede wszystkim jednak możemy obserwować fascynującą ewolucję Dona Drapera/Dicka Whitmana symbolizującego tu wszystkie cechy ameryki, które próbowano zamiatać pod dywan, choćby wojenne traumy, alkoholizm, czy nagminne zdrady w idealnym świecie idealnych rodzin zamieszkujących idealne osiedla na przedmieściach. Może jednak ponad wszystko Don symbolizuje traumę Ameryki próbującą ukryć swoją prawdziwą tożsamość zbrodniarza przyjmując nowe, dumne nazwisko i uciekając przed odpowiedzialnością za dawne zbrodnie.

Don ciągle ucieka, nie mogąc znieść kłamstwa w jakim żyje, jednocześnie nie może powiedzieć nikomu o swojej przeszłości, zmianie tożsamości i dzieciństwie, najpierw u boku ojca-oprawcy, a następnie w domu uciech. Kiedy uświadamia sobie, jakie skutki w jego psychice wywołało patologiczne dzieciństwo, wieczna ucieczka i lęk przed zdekonspirowaniem, jak z tego powodu ranił przez cały czas swoich bliskich podświadomie próbując na nich odreagować swoje życiowe traumy załamuje się zupełnie i wszystko traci dla niego znaczenie. Staje się miękki, odkrywa w sobie niezauważalne do tej pory pokłady empatii i w końcu mówi o swoim dzieciństwie publicznie w geście rezygnacji z dalszych starań o cokolwiek. Jego najlepsza zawodowa robota w całej serii to obraz opuszczonej plaży, rozrzuconych ubrań i hasło „Hawaje: początek zmiany”. Ślady stóp prowadzą do wody, ale nie widać tam człowieka. W kapitalnym odcinku „Opowieść o dwóch miastach” Don upalony haszyszem wpada do basenu i  nieprzytomny spotyka żołnierza, z którym wcześniej rozmawiał a ten mówi mu że obaj nie żyją. Wcześniej decyduje się na ucieczkę z Sylvią, żoną sąsiada, z którą ma romans. Plan nie wypala, bo Sylvia nie widzi sensu takiego zachowania, jednak jego córka zdąży jeszcze przyłapać go z kochanką na gorącym uczynku. Uświadamia sobie, że właśnie zafundował Sally podobne do swojego wejście w dorosłość. Jego życie legło w gruzach. Zupełnie traci zainteresowanie rozwojem firmy, wszczynając jedynie coraz to nowe konflikty. Firma traci cierpliwość i zawiesza go w obowiązkach. Ale nie jest jeszcze za późno żeby zacząć wszystko od nowa. Po raz pierwszy Don szczerze opowiada o swoim dzieciństwie dzieciom. Może jeszcze nie jest za późno.

karl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>