Mad Men: Po sezonie s06e02

mad-men-returns-on-april-7-the-first-of-only-26-episodes-left-in-the-critically-acclaimed-series

Matthew Weiner, twórca serialu opowiada o nim w rozmowie z N Y Times:

- Serial kończy się karą dla Dona, choć pewnie nie taką, jakiej byśmy się spodziewali. Choć cała ostatnia pokazuje rewolucję lat ’60, to Don Draper ciągle wraca do punktu wyjścia i wywołuje to w nim ogromny niepokój. Spodziewamy się, że Megan w końcu dowie się o jego romansie z Sylvią, ale pokrętny scenariusz każe tego odkrycia dokonać Sally. To najgorsze, co mogło spotkać Dona. Jego największym problemem jest jego dzieciństwo, zrozumienie kim jest, co sądzi o sobie samym, jego niezaspokojenie seksualne mające rekompensować  mu niedostatki uczuć, czemu nie może rozpocząć takiego życia, jakiego by sobie życzył. W końcu zostanie zmuszony do odpowiedzenia na podstawowe pytanie o własną tożsamość. W końcu zostaje zmuszony do spojrzenia w lustro i stwierdzenia: oto, kim jestem. To mógłby być ogromny krok dla każdego z nas, dla większości wręcz nieosiągalny.

- Portier mający zawał serca, don martwy pływający w basenie: wiele wskazywało na śmierć Dona.

- Starałem się zasugerować, że Don może zginąć. Ale śmierć to nie koniecznie koniec, to może być równie dobrze transformacja. Jak karta śmierci w Tarocie, która symbolizuje zmianę, choć ludzie zazwyczaj się jej boją. Chodzi o śmierć dawnego stanu rzeczy. Choć po całym zamieszaniu, przemocy i chaosie lat ’60 nastąpiło uspokojenie za sprawą wyboru Nixona na urząd prezydenta, ludzie zaczęli myśleć o zmianach, jakich mogą dokonać. Zabójstwo Martina Lutera Kinga, zamiast podzielić ludzi zbliżyło ich do siebie. Byli w stanie kontrolować swoje zachowania i czerpać z nich radość. Poprzez zachowanie Dona Sally raz na zawsze zmieniła o nim zdanie. Jego podwójna tożsamość była dla nich obojga dewastująca.

 

- Czy Don stracił pracę w agencji?

- Został zawieszony w pracy, nie wygląda to najlepiej, Ala sam sobie na to zasłużył. Rozstał się z najważniejszym klientem, doprowadził do fuzji dwóch agencji, a następne rozpoczął prywatną wojnę z Tedem i podzielił agencję na pół, odrzucanie publicznych ofert i inne jego grzechy nie mogły ujść płazem. Spotkanie z Hershey przelało czarę goryczy. Nie możesz być tak wylewny i bezpośredni wciąż pozostając bezkarny.

 

- Skąd wzięła się tak duża rola Boba Bensona w tej serii?

- Potrzebowaliśmy kogoś, ktozajdzie za skórę Pete’owi. Kogoś, kto z niezrozumiałych powodów będzie miał obsesję na jego punkcie. Choć tak na prawdę Bob po prostu podziwia Pete’a, bo ten ma wszystko, o czym marzy. Ameryka pozwala czasem na niezasłużone kariery. Nie twierdzę jednak, że Bob nie ma diabolicznej natury. W końcówce serii widzimy kogoś, z kim nie warto zadzierać.

 

- Zapowiada się, że będziemy częściej oglądać Boba w następnej serii.

- Nie wiem, być może nie zobaczymy już więcej Boba. Ale to będzie ostatnia seria i będę musiał w niej zmieścić mnóstwo postaci. Choć z przyjemnością powrócę do współpracy z Jamesem Wolkiem. Jest fantastyczny.

 

- Czy to będzie definitywnie ostatnia seria?

- Zdecydowanie. Jeśli robisz serial i nie chcesz się powtarzać, każda seria robi się coraz trudniejsza. A my jesteśmy już przy odcinku nr 78. Myślę że jesteśmy na ostatniej prostej. Będzie to dla mnie trudne emocjonalnie. Nie rozmawialiśmy na razie o niczym innym, niż o tym, że będzie to po prostu koniec. Teraz potrzebuję jedynie parę tygodni na zebranie myśli mogę wracać do pracy.

 

- Czytasz komentarze w internecie? Wielu widzów twierdzi, że serial wypadł z właściwych torów.

- Nie czytałem komentarzy w trakcie produkcji i emisji serialu i nie pytam ich teraz. W takiej dyskusji mogę być tylko defensywny. Co zrobiłeś z naszym serialem, gdzie jest nasz serial? Powiem tak: publiczność spolaryzowana to publiczność zaangażowana.

karl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>