Mad Men: Po sezonie s06e01

mad-men-returns-on-april-7-the-first-of-only-26-episodes-left-in-the-critically-acclaimed-series

Koniec szóstej serii wywołał lawinę komentarzy w zachodniej prasie. Zwracano uwagę min. na smaczki, jakie można było wyłapać w jej trakcie. Gest Dona z ostatniego odcinka, który rezygnuje z wyjazdu do Kalifornii oddając swoje miejsce Tedowi, jest cytatem z powieści Dickensa „Opowieść o dwóch miastach”, wielokrotnie adaptowanej na potrzeby filmów i seriali. Taki tytuł nosił też jeden z odcinków, w którym Don, kompletnie pijany i upalony haszyszem widzi swoje martwe ciało pływające w basenie. Był to niewątpliwie sezon literatury: w pierwszym odcinku Don czyta „Boską komedię” Dantego a jeden z odcinków nazywał się Quality of mercy co jest cytatem z „Kupca Weneckiego” Szekspira. Paradoksalnie jednak cały sezon przypominał operę mydlaną, podobną do tej w której zaczęła grać Megan Draper, „To Have and to hold”.

Niczym w latynoskiej telenoweli nieprawdopodobnie traumatyczne zdarzenia nie tylko pojawiają się w scenariuszu, ale wręcz powtarzają. W poprzedniej serii Sally widzi babcię uprawiającą seks z Rogerem. Tym razem przyłapuje ojca w niedwuznacznej sytuacji z sąsiadką, co Don kwituje: to nie tak, jak myślisz. Pani Rosen była zdenerwowana i po prostu ją pocieszałem.  Roger otrzymuje po śmierci matki słój z wodą chrzcielną z rzeki Jordan a matka Pete’a wypada za burtę statku na morzu karaibskim. Na początku serialu widzowie oraz Pete Campbell dowiadują się, że Don Draper występuje pod przybranym nazwiskiem, ukrywając swoją prawdziwą tożsamość, nawet przed żoną. Pete zdaje się mieć prześladowcę w postaci Boba Bensona, który w rzeczywistości okazuje się jego admiratorem. To całkiem współczesny przykład konformisty i oportunisty, biurowego szczura który pozbawiony kręgosłupa moralnego zrobi wszystko dla kariery. Ma firmowy uśmiech wymierzony w każdego, kto może pomóc w osiągnięciu awansu.

Kiedy odkrywa, że Bob skłamał w kwestii doświadczenia zawodowego, zamiast wydać go gratuluje mu, bo zdaje sobie sprawę, że przechytrzył wszystkich podobnie jak Don, którego Pete skrycie podziwia, choć jednocześnie nienawidzi. Poza tym to sam Pete podjął tą decyzję o przyjęciu go do pracy.

W kolejnej części wywiad z Matthew Weinerem, twórcą serialu.

karl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>