NOWOŚCI | Snowman

snowman

 

„Dobrze jest znów wrócić. Zebrać wszystkie swoje najcenniejsze myśli rozpocząć budowanie relacji ze światem i z Wami. Mamy nowy album, mamy nową skórę, mamy piosenki pełne emocji, melodii i tego co w nas prawdziwe. Mamy się dobrze, a nawet bardzo! Wszyscy Jesteśmy jak piosenki na tej płycie. Zbiorem emocji, odpowiedzi i pytań. Otwartym zbiorem brzęczących myśli, które kluczą jedna za druga, czekając ujścia. Spływają po sobie, zmieniając znaczenia”.

 

Niedawno zmarł Wojciech Młynarski. W krótkim tekście przekonywałem, że choć ostatnio z tekściarzami słabo to są jeszcze Adam Zieliński, Paweł Sołtys czy Kasia Nosowska. Jakoś nie umieściłem w tym towarzystwie Kowalonka, powyższy cytat (znów wrócić!) wyjaśnia czemu tak się stało. Jak ktoś zapewnia, że jego pisenki są pełne emocji, melodii i prawdy to znaczy że trzeba się od niech trzymać z daleka. Ale jeśli grafomańskie pustosłowie miałby być tylko poszlaką, nowy numer będzie już dowodem przeważającym:

 

 

 

 

I wszyscy teraz zachodzą w głowę, kto to ten Kowalonek? Parę lat temu Majkel Kowalonek stał na czele nawet ciekawej formacji Snowman. Z jednej strony progresywne brzmienie, złożone harmonie, takie bardziej ambitne podejście do grania, z drugiej – chwytliwe melodie, słowem parę ciekawych numerów udało im się nagrać. Ale coś w nim pękło, coś się zmieniło, najpierw odszedł od konkurencji, która za koncert dostawała tłustsze czeki. Karma szybko zrobiła swoje, Michał zatopił, czy pomógł zatopić Myslovitz, po czym w glorii chwały wrócił do zespołu Bałwan, żeby ustrzelić drugie trofeum. Nie sądze, żeby Polacy padli na kolana, ale zostaje jeszcze Trójka, tam takie miałkie nudziarstwa zawsze miały wzięcie, pięćdziesięcioletni słuchacze w rozciągniętych swetrach i z kubkiem kawusi dają się wodzić za nos wszystkim Kaczowskim, Stelmachom i Niedźwiedzkim świata. Ile to już pokoleń straciło na zawsze muzyczny smak, sam coś o tym wiem. Tym się powinna zająć Konwencja Genewska, to nowy rodzaj broni masowego rażenia, śmierć przez usypianie. Ale może niepotrzebnie wszczynam alarm, idzie wiosna, najgorszy czas dla Snowmanów.

 

karl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>