Maszeruj albo pisz!

168369

Kilka tygodni temu na zaproszenie Komitetu Solidarności z Kubą do Polski przyleciała Berta Soler. To liderka Dam w Bieli, żon kubańskich więźniów politycznych znanych z licznych marszy – protestów. Swoją niezłomną postawą doprowadziły do  uwolnienia części więźniów. Na wyspie nastąpiły też kolejne reformy i na początku tego roku, po prawie dziesięciu latach starań Berta otrzymała paszport i będzie mogła w końcu odebrać Europejską Nagrodę Praw Człowieka przyznaną Damom w Bieli w 2005 roku. Ale to nie jedyna wojowniczka o prawa człowieka na Kubie z wizytą w Polsce. Zanim otrzymała w końcu paszport dwadzieścia razy spotkała się z odmową. De facto nie miało to dla kubańskiego reżimu istotnego znaczenia, ponieważ treści które publikowała, były doskonale znane milionom czytelników. To Yoani Sanchez, jedna z najsłynniejszych blogerek świata. Lista jej nagród i wyróżnień jest naprawdę imponująca.

Kiedy Damy w Bieli maszerują ulicami Hawany a potem wracają do swoich rozpadających się domów, w których gnieżdżą się kilkupokoleniowe rodziny, Yoani przygląda się, jak jej kraj popada stopniowo w ruinę z wysokości 14 piętra swojego wieżowca. Ma to szczęście, że nie musi dzielić malutkiego mieszkanka z całą rodziną, zmagać się z wszechobecną inwigilacją, smrodem i hałasem ulicy. Ale nie mogłaby działać, gdyby nie rzesza przyjaciół w całym kraju. Nieustannie odbiera od nich smsy i mmsy, nie tylko na temat represji wobec opozycjonistów czy epidemii cholery, ale nawet o stanie pogody. Bo nawet tak apolityczne treści są zakłamywane przez oficjalną władzę. A to w czasie huraganu, który jest tu dosyć powszechny, może komuś po prostu uratować życie. W przeciwną stronę wysyła swoje teksty, które nielegalnie wrzucane są na bloga. Czasem uda się jej też skorzystać z hotelowego komputera. Oficjalnie internet dostępny jest tylko dla turystów. Następnego dnia jej opowieści czytają ludzie na całym świecie.

Uliczne protesty i marsze to najprostszy i często jedyny sposób na wyrażenie sprzeciwu i powiedzenie: dosyć! Ale w XXI wieku są też inne kanały szerzenia rewolucji. Internet to dziś najlepsze miejsce, żeby swoją aktywność wykazało Pokolenie Y. Generación Y, tłumaczony w tej chwili na kilkanaście języków, to jeden z najpopularniejszych i najbardziej opiniotwórczych blogów na świecie. Opisuje codzienne życie Kuby i wszystkie jego aspekty, które są najbardziej wstydliwe dla władz. A władze nie pozostają jej dłużne. Cztery lata temu, kiedy wraz z przyjaciółmi zmierzała na demonstrację przeciw przemocy w Hawanie, drogę zajechała im czarna limuzyna i trzech smutnych panów kazało wsiadać do środka. Kiedy odmówili, zostali brutalnie pobici. Lekarz po telefonie od policji odmówił obdukcji. A podczas swojej podróży, na którą przeznaczyła śladem Verne’a 80 dni, niemal bez przerwy spotyka się z pikietami inspirowanymi przez kolejne ambasady kubańskie, które zarzucają jej współpracę z CIA. Zwolenników tej teorii jest z resztą więcej. Niedawno artykuł na ten temat wysmażył francuski dziennikarz Salim Lamran. A sążnisty tekst na temat jej najnowszej podróży poświęcił nawet polski konserwatyzm.pl. Swoją drogą antykomunistyczny portal zwalcza zaciekłego wroga komunizmu? Żelazna logika.

Dzięki temu, że uprawia swoistą dziennikarską partyzantkę pisząc jednoczenie o rzeczach najważniejszych,  jest rozpoznawalna i podziwiana na całym świecie. Tygodnik Time umieścił ją w rankingu 100 Najbardziej Wpływowych Ludzi Świata oraz 25 Najważniejszych Blogów Świata a prestiżowy Foreign Policy dwukrotnie umieścił ją wśród Najbardziej Wpływowych Intelektualistów Iberoamerykańskich. Damy w Bieli dokonały pierwszego wyłomu w murze, maszerowały pokazując swoją odwagę i determinację. Yoani Sanchez dokonała kolejnych, które pozwoliły ludziom z zewnątrz zobaczyć prawdziwy obraz Kuby. Teraz wystarczy, że pozostali popchną ten chwiejący się, od dawna nie remontowany mur i w końcu stanie się to, na co czekają tak długo.

karl

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>