Stąd do wieczności 21/2015

#21

 

Wygrała Polska. W krytycznym momencie Polacy przypomnieli sobie o tradycyjnych wartościach i na czele kraju znów stanie człowiek, który zadziwił Europę. Kiedy w Irlandii, jedynym obok Polski liczącym się kraju katolickim w Europie zalegalizowano małżeństwa homoseksualne, wyborcy Andrzeja Dudy wiedzieli co robić. Więzienie za in-vitro, jointa, aborcję i obrazę krzyża! Nie damy sie unijnej propagandzie! Prawda nas wyzwoli!

Ale też powiedzmy sobie szczerze, jaki mieliśmy wybór? Lepszy jest samochód bez silnika czy bez kół? Już w pierwszej turze wiało nudą, druga przypominała Pakt Ribbentrop – Mołotow. Bronek okazał się najbardziej aktywny tuż po wyborach, dwa tygodnie temu dokonał coming-outu i przyznał, że w skrytości ducha zawsze chciał być Pawłem Kukizem, teraz pokazał wszystkim: takiego wała! i wycofał projekt w sprawie emerytury po 40 latach pracy. Nie głosowaliśta na mnie, to wypierdalać! Tak oto kończy się krótkie, dwutygodniowe udawanie troski o los obywateli.

 

Polska pozostaje w okopach. Naiwniacy, którzy wczoraj sądzili, że dokonują wyborów, dziś sądzą, że dzięki Andrzejowi budząc się codziennie rano w portfelach będą znajdować nową stówę. Jedynymi prawdziwymi beneficjentami będą pisowscy baronowie. Dobrze poinformowane źródła twierdzą, że najważniejsze stanowiska ( ok. 40%) w Kancelarii Prezydenckiej wyznaczać będzie Jarosław Kaczyński, 20% swoich żołnierzy wpycha Brudziński, podobnie jak Sasin. Samemu Dudzie pozwolono wybrać 20% nic nie znaczących mrówek. Przez następne 5 lat za plecami Dudy stać będą min. Szydło, Mastalerek, Kaczyńska, Kurski czy Gliński.

Maleją wpływy dotychczasowych medialnych propagandzistów – Kraśki, Lisa, Michnika czy Paradowskiej, za to Pospieszalski, Gmyz, Karnowscy czy Terlikowski na swoich twitterowych kontach zawyli z rozkoszy i zabrzmiało to jak odgłos stada wilków. Będzie lepiej. Szkoda, że znów dla nielicznych.

 

Wybory wyborami, ale świat nie stoi w miejscu, ludzie odpowiedzialni trwają w pogotowiu. Na przykład minister Szczurek, odpowiedzilany za finanse. Już po niespodziewanym wystąpieniu byłego prezydenta dwa tygodnie temu Szczurek stwierdził, że prezydent może sobie mówić co chce, ale rozpatrywanie wątpliwości na korzyć podatnika nie przejdzie. Nie z nami takie numery. Tydzień temu przypominaliśmy jego poglądy na podatki i sprawy społeczne, teraz uchylił rąbek nowej Ordynacji Podatkowej. Dwa podstawowe założenia to „zmiana społecznego przekonania, że <<organy podatkowe są złe>>” i „większa efektywność realizacji zobowiązań podatkowych”. Przekładając to na język polski: więcej kosimy i propaganda, propaganda! „Pycha kroczy przed upadkiem” to powiedzenie które po wyborach zdaje się niezwykle aktualne. Szczurek zdaje się być niewzruszony, ale śruba którą nieustannie nam przykręca, może odbić w drugą stronę.

 

Co jeszcze w kraju? Wszystko po staremu, ruja, porubstwo i transfer z państwowego do kieszeni urzędników idzie na pełnych obrotach. Zastanówmy się, co oznaczałaby zmiana jednego niedoszłego koalicjanta z POPIS na drugiego? Drenaż szedłby dokładnie tak samo, zmieniłyby się tylko nazwiska. Wygłodniała zwierzyna za plecami Kaczyńskiego już przebiera kopytkami i raciczkami w oczekiwaniu na przyszłe synekury. A więc, co jeszcze w kraju?

 

Jedna z bardziej atrakcyjnych synekur, prezes TVP jest do wzięcia, nic więc dziwnego, że wokół pałacu Gargamela przy Woronicza już kręci się całe stado hien. Wszystkie z bogatym doświadczeniem w zakresie usług na rzecz PO, SLD a nawet PZPR. Kiedy po pierwszej turze odpadło kilka nazwisk, w Wyborczej podniósł się wrzask: naszych biją! Otóż rzeczywiście z listy spadło kilka nazwisk pełniących z ramienia władzy służbę na odcinku kultury.

TVP skupia w sobie wszystkie patologie ostatnich 25 lat. Podobnie jak Polska, przypomina samotną kobietą bezbronną wobec armii wygłodniałych samców, nieustannie gwałcona i bita. To w rzeczywistości pralnia brudnych pieniędzy i kasa zapomogowa w jednym. Kolesie zatrudniają kolesi, wystawiając im prawdziwe faktury za fikcyjne zlecenia. Masz chwilowe problemy z kasą? Zapraszamy do TVP, frajerzy płacący abonament cię zasponsorują! Z drugiej strony to dwa najchętniej oglądane programy w tym kraju. I dostarczają rozrywki jarmarcznej, na poziomie obrażającym inteligencję przeciętnego oglądacza. Drenuje mózgi, czyniąc z nich bezmyślne zombie – konsumentów. Dziś słynna misja na inne cele: żeby wepchać swoich kolesi i trochę ich wypromować.

 

Kolesiostwo jest naszym oficjalnym ustrojem, i szybko się to nie zmieni, kolejne pokolenia okazują się być zarażone wirusem. Oto władza uderzyła do głowy dwóm szychom z Politechniki Lubelskiej. Tak spodobało im się zasiadanie w Radzie Wydziału, że utajnili miejsce, datę i w ogóle sam fakt wyborów do Rady, tak by nikt nie przeszkodził im w ponownym wyborze. W gronie kilku znajomych zorganizowali tajne wybory i sami siebie wybrali na kolejną kadencję. Jakieś pytania o przyszłość tego kraju?

 

Świat

 

Od czasów Rewolucji Francuskiej ojczyzna Verne’a i Zidane’a podejmuje rozumne decyzje, pewnie dlatego że rozumna władza ma na celu dobro rozumnych obywateli. Tym razem wprowadziła zakaz niszczenia niesprzedanej żywności przez markety i przekazywanie jej organizacjom charytatywnym. Oczywiście nie możemy oczekiwać że przepis będzie dotyczyć też polskich oddziałów Carrefoura czy Auchan, my, trzeci świat musimy swoje odcierpieć. Vive la France, chciałby się zakrzyknąć.

 

24 maja w wypadku samochodowym zginął John Nash. To nazwisko, które niewiele mówi, ale Nash był jednym z najważniejszych matematyków XX wieku, co zaowocowało Nagrodą Nobla w dziedzinie ekonomii, a tydzień temu odebrał w Norwegii Nagrodę Abela, jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień w matematyce. Informacja nie pojawiła by się jednak na tych łamach, podobnie jak w mediach na całym świecie gdyby nie film z 2001 roku, „Piękny umysł”. Dzięki niemu Nash zyskał wieczną sławę, a wielu widzów doceniło udział nielubianej matematyki w swoim życiu. Wracając do misji, na tym właśnie polega rola kultury i kina, takich filmów jak „Kinsey”, „Gra Tajemnic” czy „Teoria Wszystkiego”. Warto wiedzieć, dzięki komu nasz świat wygląda tak a nie inaczej.

 

karl

Komentarze

  1. stefan

    to jaki ten samochód lepszy? Ten z kołami trzeba pchać, a w tym bez kół można wymontować silnik, alternator i akumulator i przerobić to na zestaw do hodowli marihuany i nie trzeba nigdzie jeździć

    Odpowiedz
  2. Karol Autor wpisu

    Jakoś mnie ta mechanika nie przekonuje. Janek Tomaszewski, Misiek Kamiński całe mnóstwo innych podzespołów przemontowało się do PO i różnicy nie widać. Potrzebna nowa konstrukcja, od początku do końca Made In Poland.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>